Aktualności
2009-08-25
Czy to może być ciekawe? Wolontariusz o warsztatach gospelInspiracja > integracja > relacja – to słowa, które dla mnie, jako wolontariusza, są sednem gospelowej przygody. Inspirująca muzyka, której korzenie sięgają czasów niewolnictwa i która opowiada o odwiecznym dążeniu człowieka do pełni wolności opisuje to, co każdy z nas w swoim życiu przeżywa. Szukając pełni serca i chcąc nią żyć, nie zgadzając się na bylejakość, trafiłem do warsztatowej ekipy. Z tej inspiracji i zachwytu muzyką na każdych warsztatach rodzi się integracja. Nikt tu nie jest anonimowy, a jednocześnie każdy jest potrzebny. Swojej wartości nie trzeba już opierać – jak wcześniej – o pozory i wyznaczone przez świat kanony, bo tutaj wartość oznacza bycie sobą, w szczerości i zaufaniu. W warsztatowym teamie najbardziej uderza mnie otwartość i duża spontaniczność, o których tak łatwo zapomina się w codziennej pogoni. Z ich udziałem tworzą się relacje, których nie da się kupić za żadne pieniądze i dzięki którym czuję się zawsze wewnętrznie ubogacony bogactwem innych. To niesamowite, że mimo różnych kolorów skór, pochodzenia, wykształcenia i zawodu z roku na rok stajemy się ekipą, która potrafi rozumieć się bez słów, a jednocześnie pozostaje otwarta dla tych, którzy chcą do nas dołączyć. Chcesz spróbować? Nie zastanawiaj się – szkoda czasu na życiową bezczynność!
Mariusz Jagła, Mario
































